serniki pieczone11.08.201220329
Sernik malinowy
Smacznego
czytaj przepis

Zimno.
Deszczowo.
Dziś jak nie lato.
Słodka kawa lub mocna herbata, książka albo dobry film.
Albo przyjaciele, którzy wpadną na chwilę.
Wielu ich u mnie ostatnio. 
Obojętnie co, ale coś słodkiego musi być.
Więc sernik. Malinowy.
Malinowy od wierzchu do samego spodu.
Taki sobie wymyśliłam, taki zrobiłam.
I zrobię jeszcze nieraz.
A sobotnie popołudnie umila mi Lisa Stansfield, której repertuar odświeżam po latach.
Fajnie.

Składniki:
spód:

  • 60g miękkiego masła
  • 2 łyżki kakao
  • 1 łyżka czekolady rozpuszczalnej o smaku malinowym
  • 3 łyżki cukru pudru
  • jajko

masa:

  • 650g półtłustego sera twarogowego
  • 250g sera mascarpone
  • 1 budyń waniliowy
  • 170g cukru pudru
  • 2 łyżeczki esencji malinowej
  • 1/2 łyżeczki esencji waniliowej
  • 5 jajek
  • 150ml śmietany kremówki

wierzch:

  • 50g malin
  • 1 łyżeczka cukru

Wykonanie:
spód:  Masło utrzeć z cukrem pudrem, dodać jajko, kakao i czekoladę. Przełożyć do tortownicy wysmarowanej masłem i wysypanej bułką tartą. Piec 10min w 160C.

masa: Ser i mascarpone zmiksować z cukrem i kremówką.Dodawać po jednym jajku i dokładnie miksować. Wsypać budyń, dodać esencje. Tak przygotowana masę przełożyć na podpieczony kakaowy spód.

wierzch: maliny zmiksować z cukrem, delikatnie wyłożyć na masę serową

Sernik piec 1h30min w 180C.

Udostępnij artykuł
Zapraszam do lektury mojej nowej książki
Serniki słodkie i wytrawne Renata Czelny-Kawazamów książkę
Ta książka to mój debiut wydawniczy. To także spełnienie mojego marzenia. To spis moich pomysłów na moje ukochane ciasto – sernik. Bo to właśnie sernik Mojej Babci zapamiętany z dzieciństwa stał się wielką inspiracją do tworzenia nowych smaków tego wdzięcznego ciasta...
na słodko
Ciasto czekoladowe „Czarne Malibu”
na słodko
Arbuzowo-truskawkowa ambrozja
na słodko
Sorbet z mango i kiwi
Komentarze

29 odpowiedzi na “Sernik malinowy”

  1. Magda pisze:

    mam ochote na kawalek! za oknem tak ponuro..ten sernik idealnie by sie teraz sprawdzil do filizanki kawy <3

  2. Amber pisze:

    Wspaniały sernik!
    Tak pięknie upieczony.
    I maliny.
    Niebo w gębie po prostu.

  3. Ola pisze:

    pięknie Ci ten szlak wyszedł:) miałam straszną ochotę własnie na coś z malinami w weekend, ale zjechały jabłka z działki, więc będzie szarlotka:)

    Blog o życiu & podróżach
    Blog o gotowaniu

  4. Anonimowy pisze:

    Dawno nie widziałam tak ładnego sernika 🙂

  5. asieja pisze:

    sernikowe umilanie

  6. Brechta pisze:

    RENIU!!! Jesteś Królową Wypieków!!! Sernik… Poezja smaku!!! Coś wspaniałego!!! Ucałowania :*

  7. Marta pisze:

    ale pięknie wyrośnięty, w dodatku z malinkami, pycha 🙂

  8. Z malinkami zawsze pysznie smakuje 🙂

  9. Kaś pisze:

    przepiękny! aż brak mi słów na Twoje serniki 🙂

  10. Amy pisze:

    Ale piękny:-)! Musi smakować niebiańsko:)

  11. Elexis pisze:

    Ale cudowny! Widzisz a ja się pochorowałam i taki sernik mnie ominął:(

  12. marinia pisze:

    Coś wspaniałego. Pięknie się prezentuje.

  13. Anika pisze:

    Sernik wygląda rewelacyjnie. I piękna dekoracja! Będę musiała wypróbować!

  14. Anonimowy pisze:

    witam!
    Czy sernik pieczony był "góra-dół"? czy "sam dół"? a moze z termoobiegiem?

    Dziś piekłam. robiłam wszystko jak w przepisie i zupełnie się nie udał. Piekłam na 180 góra-dół. Najpierw faktycznie pięknie wyrósł, wszystko było ok, niestety koło 50 minuty zaczął mocno pękać. potem cały właściwie opadł – na końcu miał około 2cm grubości, na górze był aż przypalony i smakował jak niedogotowany budyń 🙁 Bardzo proszę o radę co mogłam zrobić źle?

    • Witam! Szczerze mówiąc,nigdy jeszcze nie miałam takiej sytuacji z żadnym z moich serników,a piekę je bardzo często, dlatego nie mam pojęcia, co mogło pójść nie tak;( Sernik pieczony był "góra-dół". To, że sernik pęka w trakcie pieczenia, to jeszcze nie problem, to,że lekko opada, też jest standardem, no chyba, że pieczony w kąpieli wodnej, to nie powinien. Domyślam się,że coś mogło sie popsuć na etapie miksowania składników. Przy dodawaniu jajek z miksowaniem trzeba jak "z jajkiem" – powoli. Podobnie ze śmietanką. Jakiego użyła Pani twarogu? Przykro mi, że serowczyk nie wyszedł, ale proszę sie nie zrażać, może skorzystać z innego mojego przepisu na sernik. Zalecam też pieczenie w nieco niższej temp tak 160-170C, skoro przy 180C wierzch się przypalił. Każdy piekarnik piecze inaczej.;/ W razie pytań jestem do dyspozycji;) Pozdrawiam!

    • Anonimowy pisze:

      Dziękuję za odpowiedź.

      Może faktycznie coś zrobiłam nie tak przy mieszaniu składników. Dodawałam byle jak i miksowałam dość szybko, śmietankę wlałam całą od razu. Ser dałam taki z wiaderka przemielony już. Co do temperatury to nie wiem czy 160-170 byłoby dobrym rozwiązaniem, gdyż nawet przy 180 stopniach po około godzinie pieczenia sernik był taki wodnity". Na górze już się przypalał. dlatego otworzyłam drzwiczki i sprawdziłam patyczkiem. Teraz tak myślę,że moze to spowodowało że się popsuł 🙁 eh sama nie wiem. A może postawić go jak najniżej a nie na środkowej półeczce.

    • To jesteśmy w domu:) tylko ciasto muffinkowe można robić byle jak i nic mu nie szkodzi:) sernik jednak wymaga odpowiedniego dopieszczania:) nie, otworzenie piekarnika i sprawdzenie patyczkiem na pewno nie spowodowały sernikowej klapy;) ja zawsze piekę sernik na widelkach drugich od spodu, wiec jest bliżej dołu, ale tez na środku! Życzę powodzenia w dalszych wypiekach!:)

    • Anonimowy pisze:

      a czy ser z wiaderka jest odpowiedni? Myślałam,że skoro w przepisie podane jest "ser i mascarpone zmiksowac z kremówką" to nie trzeba dodatkowo robic tego powoli. Tymbardziej,że na początku ciasto na prawdę super wyrastało i było wręcz idealne, dopiero gdy otworzyłam oklapło a potem bardziej i bardziej. No nic, dziękuję za porady, może jeszcze kiedyś spróbuję.

  15. Anonimowy pisze:

    aaaa zapomniałam napisać,że piekłam bez malin na górze, sam sernik.

  16. Having read this I thought it was really informative. I appreciate you spending some time and energy to put this information together. I once again find myself personally spending a lot of time both reading and leaving comments. But so what, it was still worthwhile!

  17. Usually I don’t learn article on blogs, but I wish to say that this write-up very compelled me to check out and do it! Your writing style has been surprised me. Thank you, quite nice post.

  18. Luke Taylor pisze:

    I think the admin of this site is truly working hard in support of his site, for the reason that here every stuff is quality based data.

  19. Małgo pisze:

    U mnie serniczek pięknie wyrósł , po godzinie niestety kaput i przypiekł się mocno mimo że temperaturę zmniejszyłam do 160 po godzinie. Zawinęły się brzegi i udaje tartę. Może następnym razem się uda, nie zrażam się.

    • Renata Czelny - Kawa pisze:

      Oczywiście, że nie należy się zrażać 😉
      Polecam w takim razie piec ciut dłużej w niższej temperaturze góra-dół 145C i studzić w lekko uchylonym piekarniku. Każdy piekarnik jest inny, więc trzeba dostosować opcje pod niego.
      Powodzenia w dalszych wypiekach!

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.