na słodko22.09.201246520
Tort bezowy Pavlova – mój pierwszy
Smacznego
czytaj przepis

Już od pewnego czasu miałam ochotę go zrobić. Szkoda, że zabrałam się za niego teraz, kiedy najładniejsze owoce nie są już dostępne… Ale od czego są owoce w syropie?
Do Pavlovej robiłam podchody cały tydzień. Dużo czasu zabrał mi wybór odpowiedniego przepisu, proporcji składników. Przekopałam mnóstwo blogów i kulinarnych stron. Komentarze na blogach osób doświadczonych w przygotowaniu tortu bezowego wcale nie zachęciły mnie do jego zrobienia, wręcz troszkę przestraszyły.
No bo jak można interpretować przepis kogoś, kto pisze, że tort bezowy to najprostszy tort i łatwy w przygotowaniu, po czym w komentarzach pojawia się cała litania ubolewań, że z białek wyszła woda, że beza opadła zaraz po upieczeniu, że beza się rozleciała, że beza nie jest chrupka,że beza jest spieczona itp.?

Ale ryzyk-fizyk, postanowiłam ja zrobić i już!
Uparłam się jak osioł na tę lekką kompozycję bezową!
I…
Wyszła…
W piątkowy, chłodny wieczór…
Bezowe chmurki pyszniły się w piekarniku, by w sobotni ranek skomponować się z wyśmienitym kremem mascarpone i brzoskwiniami…
Nie wyszła mi mistrzowsko, ale uważam, że nie miała nawet prawa! Bo to moja pierwsza!
Bo gdyby wyszła od razu idealnie, jaką miałabym motywację robić ją dalej,by udoskonalać, poprawiać… Prawda?

Za pomoc w moich pierwszych krokach przy torcie bezowym jestem wdzięczna Lisce z White Plate 
i Herminie z Everyday cooking. Dziękuję Wam dziewczyny za nasze nocne rozmowy, rady i wskazówki!

Składniki:

  • 6 białek
  • 300g cukru
  • 1 łyżeczka octu winnego
  • 1 łyżeczka mąki ziemniaczanej
  • 1 puszka brzoskwiń w syropie
  • 250g serka mascarpone
  • 150g śmietanki kremówki
  • 2 łyżki cukru  pudru
  • 1/2 łyżeczki esencji waniliowej
  • kilka kropel cytryny
  • płatki migdałowe

Wykonanie:
bezowe blaty
Zanim oddzielę żółtka od białek jajka leżą przez jakiś czas w temperaturze pokojowej.
Białka ubijam na sztywną pianę (robiłam to na najwyższych obrotach). Kiedy piana jest już sztywna, bardzo delikatnie dodaję cukier, ocet i mąkę. Miksuję bardzo powoli na najniższym programie.
Piana ma być lśniąca, średnio gęsta, a przy tym lekka (ma sprawiać wrażenie puchu).

Na papierze do pieczenia rysuję 2 okręgi o średnicy 22cm. Wypełniam okręgi pianą, na brzegach rozkładam więcej piany i “modeluję” je łyżką, aby sprawiały wrażenie pofalowanych.
Wkładam blaty do piekarnika rozgrzanego do 180C i piekę je przez 5 min w tej temperaturze.
Po tym czasie zmniejszam temperaturę do 140C i beza piecze się tak przez 1,5h.
Po upieczeniu bezowe blaty suszą się w piekarniku przez kilka godzin.
Bez wyszła chrupka z zewnątrz, lekko ciągnąca się w środku, czyli taka, jak ma być!

krem
Mascarpone miksuję z kremówką, cukrem, dodaję esencję i kilka kropel cytryny.
Kilka brzoskwiń odsączam z syropu i kroję w kostkę. Dodaję do masy i delikatnie mieszam.

Krem wykładam na dolny, lekko spłaszczony dłonią bezowy blat, delikatnie przykrywam górnym.
Wierzch dekoruję plasterkami brzoskwiń, prażonymi płatkami migdałowymi i świeżą miętą.

I jest!  Pavlova lekka jak piórko, ale tylko wagowo, co do kalorii to…aaa może lepiej nie wspominać! 😉

Udostępnij artykuł
Zapraszam do lektury mojej nowej książki
Serniki słodkie i wytrawne Renata Czelny-Kawazamów książkę
Ta książka to mój debiut wydawniczy. To także spełnienie mojego marzenia. To spis moich pomysłów na moje ukochane ciasto – sernik. Bo to właśnie sernik Mojej Babci zapamiętany z dzieciństwa stał się wielką inspiracją do tworzenia nowych smaków tego wdzięcznego ciasta...
kulinarne podróże
Kulinarny dziennik podróży cz.3
na słono
SPAGHETTI ZE SZPARAGAMI, PESTO Z ORZECHÓW WŁOSKICH I BAZYLII I POMIDORKAMI
serniki pieczone
Sernik jaglany z kremem z migdałów i chwile niezastąpione
Komentarze

20 responses to “Tort bezowy Pavlova – mój pierwszy”

  1. Wygląda pięknie!

  2. Dusia says:

    piękny, cudowny!

  3. Elficzna says:

    piękna Ci wyszła ta Pavlova =)

  4. olesia says:

    obłędny!!!

  5. Elexis says:

    Cudowny:)) Chętnie bym się poczęstowała takim:)

  6. ula says:

    Jaka piękna!! Renulo jestem Twoją fanką hihih 🙂

  7. Hermina says:

    Piękna!Cieszę się bardzo,że wyszła!Aż nabrałam ochoty:)))Póki co,jestem na urlopie,ale po powrocie chyba też zrobię,może wersję jesienną z jabłkami i cynamonem:)

  8. Kaś says:

    wow wygląda bosko! aż trudno uwierzyć, że to Twój debiut 🙂

  9. Magda says:

    pierwsza i od razu taka piękna! no, no! gratulacje się należą! 🙂

  10. Anonimowy says:

    a nie mówiłam, że wyjdzie świetnie! 😉

    Julka ♥

  11. Hania-Kasia says:

    Piękny! Bardzo okazale i apetycznie się prezentuje.

    • Ola says:

      piękny!
      ps. byłam w Krakowie, wypróbowałam knajpę makrobiotyczną koło farbryki schindlera:)

  12. Panna D says:

    okazały, wygląda apetycznie

  13. Magda says:

    zgadzam się! 🙂 orzechy świetnie się komponowały z tymi figami 🙂
    Kraków się ładnie spisuje, funduje takie atrakcje 🙂

  14. Wygląda świetnie, pozdrawiam!:)

  15. Ivka says:

    Chylę czoła, wyszła świetnie. Ja nadal się nie odważyłam 🙂

  16. Amber says:

    Pierwszy a jaki udany.
    Pyszności!
    Częstuję się…

  17. Aga says:

    Jest piękna! Ja niestety zaliczam się do grona osób, którym Pavlova wyjść nie chce. Konsystencja piany jest nie do przyjęcia po dodaniu cukru, zupełnie sobie z nią nie radzę. Nie spocznę jednak póki mi nie wyjdzie…pora na Twój przepis!

  18. luiza says:

    dlugo szukalam tego tortu, przejrzalam bardzo wiele przepisow i po przeczytaniu tego, wczoraj upieklam, dzieki bardzo. udalo sie za pierwszym razem.

Leave a Reply to Kaś Cancel reply

Your email address will not be published.