na słono28.10.201235318
Chilli con carne
Smacznego
czytaj przepis

Zimno.
Zakopuję się pod kocem z moimi książkami, parzę imbryk herbaty z miodem i cytryną i spędzam sobotę leniwie. Wypożyczam filmy i robię sobie “filmowy wieczór”
W niedzielę w garnku mieszam aromatyczne składniki i przyprawy. Jak czarownica przygotowuję chilli con carne. Uwielbiam tę potrawę jednogarnkową, jest wspaniała na rozgrzanie w taka aurę, jaka obecnie nastała za oknami.
Kroję paprykę, siekam cebulę i pieczarki. A w moich myślach pojawia się wspomnienie z dzieciństwa.
Ja u moich dziadków, siedząca za wielkim, kuchennym stołem, obowiązkowo nad otwartą książką.
Babcia przy kuchni, miesza coś drewnianą łyżką na wielkiej patelni. Dziadek obok mnie czyta gazetę.
Ruchy babci hipnotyzują mnie, patrzę na powstającą potrawę jak urzeczona. Wątek czytanej książki gdzieś umyka…
Chwilę później słyszę głos dziadka mówiącego do mojej mamy Czy nasza Renutka umie coś ugotować? Ona tylko czyta i czyta…A przecież gotowania też kiedyś musi się nauczyć…
W zasadzie nie wiem, w którym momencie nadeszło to “kiedyś”, ale nikt mnie gotowania nie uczył. Nie postawił przy kuchennym blacie i nie powiedział to jest to, a to jest tamto, tak zrobisz to, a do tego musisz użyć tego… Po prostu pewnego dnia siedząc przy stole, zamknęłam na chwilę książkę i postanowiłam przyrządzić swój pierwszy obiad z deserem. Gotowania nauczyłam się z obserwacji, patrząc i ruchy gotujących notując w pamięci. Kiedy wokół powtarzali, że u mnie to kiedyś nie uświadczy się niczego do zjedzenia, ja wiedziałam, że będę odnajdywała frajdę w łączeniu smaków i kolorów jedzenia, że będę umiała czarować słodyczą deserów…Wiedziałam i bardzo chciałam!
I wszystkich zaskoczyłam!

Składniki:

  • 50dkg mięsa mielonego (dobrego!)
  • 1 papryka czerwona
  • 1 papryka zielona
  • puszka słodkich pomidorów
  • puszka kukurydzy
  • puszka białej fasoli
  • 35dkg pieczarek
  • 1 cebula
  • 1 mała papryczka jalapeno
  • płatki chilli
  • pieprz czarny
  • papryka słodka
  • oregano
  • liść laurowy
  • bazylia
  • cząber
  • estragon

Wykonanie:
Cebulę podsmażam delikatnie na oliwie z oliwek, dodaję pieczarki i duszę kilka minut. Dodaje mięso oraz przyprawy. Gdy mięso jest delikatnie podsmażone, zawartość patelni przekładam do większego garnka i dodaję paprykę surową. Mieszam i gotuję na małym ogniu. Gdy papryka jest już miękka, dodaję pozostałe warzywa z puszek. Doprawiam do smaku i gotuję wciąż na małym ogniu.
Chilli con carne jest najlepsze wtedy, gdy na dnie garnka jest już go mało;) Bo to podobnie jak z bigosem, chilli con carne zmienia swoje aromaty pod wpływem dni.;)
Polecam! Świetnie smakuje i rozgrzewa!

To czytam 😉 coś kulinarnego, coś inspirującego i coś historycznego.
Udostępnij artykuł
Zapraszam do lektury mojej nowej książki
Serniki słodkie i wytrawne Renata Czelny-Kawazamów książkę
Ta książka to mój debiut wydawniczy. To także spełnienie mojego marzenia. To spis moich pomysłów na moje ukochane ciasto – sernik. Bo to właśnie sernik Mojej Babci zapamiętany z dzieciństwa stał się wielką inspiracją do tworzenia nowych smaków tego wdzięcznego ciasta...
zupy
Zupa paprykowo-pomarańczowa z selerem naciowym
na słodko
Tarteletki rabarbarowe z brązowym cukrem i migdałami
na słono
Wegetariański pasztet z czerwonej soczewicy i ciecierzycy
Komentarze

18 responses to “Chilli con carne”

  1. Olka says:

    Chilli con carne uwielbiam. Przy tej pogodzie jest idealne.

  2. Magda says:

    Zimno. Ale po porcji tego pysznego dania na pewno o wiele cieplej!:))

  3. qwert123 says:

    super:) ostatnio oglądałam "Pyszne 25" i właśnie było to danie robione;) świetne w nim jest to, że nie zajmuje dużo czasu, nie kosztuje bardzo dużo i jest zapewne smaczne. zastanawiam się tylko – lepiej je podać z ryżem czy makaronem?

    • Osobiście chilli jem z bagietką, ale zdarzyło mi się je podać z makaronem. Z ryżem nie próbowałam, jakoś mi nie pasuje i nie w smak 😉

  4. Zielaczek says:

    Ja podaję z tortillami :). Odrobina kuminu fajnie podkręca smak. Pyszności 🙂

  5. Elexis says:

    Ja też się ciągle "zakopuję";) Chilli con carne uwielbiam, w Twoim wydaniu na pewno jest pycha:)

  6. Marzena says:

    Jeszcze będąc na studiach nie gotowałam zupełnie nic, no może ziemniaki;-). Jakoś samo przyszło. Fajne to Twoje chilli, u mnie tylko z fasolą czerwoną. Twoje Bardziej treściwe;-)

  7. Aga says:

    Tak! Zima zdeterminowała zawartość naszych talerzy! Dania gorące, konkretne i ostre wkraczają więc do akcji cudownie ogrzewając każdą chwilę w chłodzie. Chili con carne doskonałe z okazji przedwczesnej zimy!!

  8. Veronica says:

    Chili gdy za oknem śnieg. Jestem na tak 🙂

  9. Ola says:

    napisz coś więcej o swoich lekturach:)

    Blog o życiu & podróżach
    Blog o gotowaniu

    • Olu, specjalnie dla Ciebie. Obecnie czytam kolejny tom powieści Marleny de Blasi "Tysiąc dni w Orvieto" – nie porwało mnie, ale jakoś tez oderwać się nie mogę i czytam wszystkie, bo tak pięknie i prosto opisują włoskie życie;moje historyczne skrzywienie jeszcze z lat studiów nie pozwala mi przestać wyszukiwać wciąż to nowych dokumentów historycznych dt II wojny światowej, na zdjęciu kapitalna pozycja Henrika Eberlego i Matthiasa Uhla "Teczka Hitlera" pożyczona od równie zafascynowanego znajomego…(już rymuję?)oraz WhitePlate Słodkie – nowa książka kucharska Elizy Mórawskiej, która jest przeze mnie wertowana codziennie;) i co dzień wybieram nowe przepisy do kolejki realizacyjnej w piekarniku;) Na półce z książkami czeka króciutka wspaniała powiastka Diane Broeckhoven "Jeden dzień z panem Julesem", a także "Syrenka" Camilli Lackberg, którą uwielbiam czytać!

  10. Amber says:

    Miska pyszności!
    Lubię curry za mnóstwo aromatów i energię dla ducha i ciała.
    A książki – pierwszą i ostatnią mam w swojej bibliotece.
    Miłej lektury!

  11. You could definitely see your enthusiasm within the work you write. The arena hopes for more passionate writers such as you who are not afraid to mention how they believe. All the time go after your heart.

  12. To keep your business going, make sure that the machine is examined always and must be performing well. Though a highly rewarding endeavor, you will have to sell yourself and your arcade games to business owners. While buying a used vending machine you have to give it a careful inspection and see whether no part of it is damaged.

  13. Diane Brown says:

    Hey! Do you use Twitter? I’d like to follow you if that would be ok. I’m definitely enjoying your blog and look forward to new posts.

  14. Ruth Dickens says:

    What’s up, yup this article is genuinely nice and I have learned lot of things from it on the topic of blogging. thanks.

  15. Neil Lee says:

    Hello there, I found your site by way of Google while looking for a similar subject, your website got here up, it appears to be like great. I have bookmarked it in my google bookmarks.

  16. Simon Jones says:

    Wonderful story, reckoned we could combine a few unrelated data, nonetheless actually really worth taking a appear, whoa did one study about Mid East has got more problerms as well

Leave a Reply

Your email address will not be published.