na słodko03.05.20139916
Ciasto cytrynowe Capri
Smacznego
czytaj przepis

Mój majowy come back.
Czasem tak w życiu jest, że wszystko wywraca się nam do góry nogami.
Wtedy odkładamy w kąt nasze hobby, dotychczasowe zajęcia.
Na ustne, a także te niezliczone mailowe prośby powracam.
Z przepysznym, bardzo wiosennym smakiem cytryny.
Ciasto cytrynowe Capri.

/przepis pochodzi z książki „Apetyczna panna Dahl”/
Sophie Dahl napisała w swojej książce, że przepis ten dostała od taksówkarza z Sorrento, który uwielbiał gotować. Jeśli wierzyć powszechnym twierdzeniom, mężczyźni w kuchni czasem zaskakują… Po sprawdzeniu przepisu, stwierdzam, że ten taksówkarz na pewno! 😉

Składniki: (po moim małym zmodyfikowaniu)
150g masła + odrobina do wysmarowania formy
1 szklanka cukru pudru
6 jajek, żółtka oddzielone od białek
sok i skórka otarta z 2 cytryn
2 łyżki kremu lemon curd (jeśli nie dysponujecie kremem, dodajcie sok i skórkę z 4 cytryn)
2 szklanki uprażonych i zmielonych płatków migdałowych
1 szklanka mąki ziemniaczanej

Wykonanie:
Masło utrzeć z cukrem, dodać wszystkie żółtka, a następnie sok, skórkę z cytryn, lemon curd. Utrzeć składniki do połączenia.Oddzielnie ubić pianę z białek i dodać do cytrynowego ciasta. Na sam koniec wsypać wcześniej podprażone i zmielone migdały oraz mąkę ziemniaczaną. 
Ciasto przełożyć do wysmarowanej masłem tortownicy (22cm) lub formy do tarty i piec przez pierwsze 10min w temperaturze 180C, a następne 40min w 150C.
Po wystudzeniu udekorować cukrem pudrem lub kleksem lemon curd.
Pycha!

Udostępnij artykuł
Zapraszam do lektury mojej nowej książki
Serniki słodkie i wytrawne Renata Czelny-Kawazamów książkę
Ta książka to mój debiut wydawniczy. To także spełnienie mojego marzenia. To spis moich pomysłów na moje ukochane ciasto – sernik. Bo to właśnie sernik Mojej Babci zapamiętany z dzieciństwa stał się wielką inspiracją do tworzenia nowych smaków tego wdzięcznego ciasta...
na słodko
Bakaliowe brownies z daktylami
na słodko
Bananowe clafoutis
na słono
Indyk tikka masala z soczewicą i cukinią
Komentarze

16 odpowiedzi na “Ciasto cytrynowe Capri”

  1. Magda pisze:

    Nawet nie wiesz, jak się cieszę, że znowu tutaj z nami jesteś! Powrót i od razu taki pyszny 🙂 Cytrynowe wypieki bardzo lubię, oj bardzo!

  2. quchniakaroli pisze:

    Uwielbiam takie proste ciasta. Miło, że już jesteś;)

  3. toPestka! pisze:

    uwielbiam cytrynowe ciasta!

  4. ale musi bosko pachnieć!

  5. Karmel pisze:

    miło, że jesteś znowu!! a ciasto pycha:))

  6. Amber pisze:

    Zaglądałam do Ciebie i zaglądałam…
    Wyborny powrót!
    Takie ciasto to ja rozumiem.
    Pozdrawiam majowo!

  7. Kasia Cukier pisze:

    Renatko, jak to miło znowu Cię widzieć 🙂 trzymam kciuki … wiesz za co 🙂 Pozdrawiam cieplutko i częstuję się kawałeczkiem 🙂

  8. Ivka pisze:

    Cieszę się, że wróciłaś, tęskniłam za Twoimi wypiekami 🙂

  9. Ola pisze:

    wygląda fajnie!no cóż, panowie są podobno najlepszymi kucharzami, ale czy cukiernikami?:) pocieszmy się, że kobiety na tym polu są bardziej kreatywne:)
    Blog o życiu & podróżach
    Blog o gotowaniu

  10. Anula pisze:

    Świetne ciacho, uwielbiam cytrynowe:)

  11. Marta pisze:

    z cytrynową nutką bardzo lubię 🙂 po zimie staram się trochę ograniczyć słodkie, ale Twoja propozycja jest bardzo kusząca … fajnie, że wróciłaś 🙂 pozdrawiam!

  12. Mniam! Chętnie się skuszę na kawałek 😉

  13. Marzena pisze:

    Jak zobaczyłam Twój wpis to przecierałam oczy ze zdziwienia:-) Jak miło, że wracasz:-))

  14. Kulinarna Ja pisze:

    uwielbiam takie ciacha, proste a najsmaczniejsze!

  15. Aga pisze:

    Cudownie Cię widzieć na łamach bloga po przerwie :))) Ciacho dobre by świętować Twój powrót. Czekam głodna kolejnych wpisów!!!

  16. Anonimowy pisze:

    Witaj kochana! Jak wróciłaś to jest dobrze, cieszę się i czekam na ciasta, smakołyki i piękne opisy! Pozdrawiam cieplutko Małgosia K.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.