na słono24.07.201446812
Wołowina po burgundzku
Smacznego
czytaj przepis

Przepyszne danie mięsne. Można je serwować tradycyjnie, np. z młodymi ziemniakami ugotowanymi w mundurkach, ale równie dobrze smakuje z chrupiącą, świeżą bagietką i nie trzeba już niczego więcej. Bardzo aromatyczna, sycąca kompozycja wołowiny i warzyw z czerwonym winem i koniakiem w tle. Wykwintna, więc sprawdzi się nie tylko na co dzień, ale także na uroczysty obiad. 
Po poczęstunku usłyszałam: „To mistrzostwo świata!”
/inspiracja „Francja. Smaki świata.” z moimi wieloma modyfikacjami/ 

Składniki:
marynata: 100ml koniaku, 2 łyżeczki kremu balsamicznego, 1/2 łyżeczki tymianku, 1/2 łyżeczki przypraw do wołowiny, 1/2 łyżeczki wędzonej papryki sypkiej, 3 przepołowione ząbki czosnku w łupinkach
bulion: 2 litry wody, plaster boczku, plaster mięsa wołowego,2 listki laurowe, 2 ziarenka ziela angielskiego, 2 marchewki, 1 pietruszka, 1 cebula, 1/4 selera

600g wołowiny
2 marchewki
300g pieczarek
1 cebula
1 por
2 łyżki przecieru pomidorowego
250 ml wina burgundzkiego (np. hermitrage)
2 łyżki oleju słonecznikowego
sól, pieprz cayenne
1 łyżka śmietany 18%
Wykonanie:
Składniki marynaty wymieszać ze sobą w naczyniu, wołowinę umyć, osuszyć, pokroić na kawałki, umieścić w marynacie. Schłodzić przez noc. Ugotować bulion, przestudzić.
Na patelni rozgrzać olej, wrzucić mięso, obsmażyć chwilkę na dużym ogniu.Dorzucić posiekaną cebulę, pora, pokrojoną w kostkę marchewkę oraz pieczarki. Podlać połową przygotowanego bulionu i po kwadransie połową porcji wina. Dusić pod przykryciem na małym ogniu. Dodać przecier. Po odparowaniu płynu ponownie podlać bulionem i winem. Dusić do miękkości. Doprawić do smaku, zaostrzyć pieprzem cayenne. Na sam koniec jeszcze odrobina śmietany i danie gotowe!
Smacznego życzę!

Udostępnij artykuł
Zapraszam do lektury mojej nowej książki
Serniki słodkie i wytrawne Renata Czelny-Kawazamów książkę
Ta książka to mój debiut wydawniczy. To także spełnienie mojego marzenia. To spis moich pomysłów na moje ukochane ciasto – sernik. Bo to właśnie sernik Mojej Babci zapamiętany z dzieciństwa stał się wielką inspiracją do tworzenia nowych smaków tego wdzięcznego ciasta...
sałatki
Wiosenna sałatka z fetą i jajkiem
na słodko
Herbata imbirowa
na słodko
Karmelowy deser z owocami
Komentarze

12 odpowiedzi na “Wołowina po burgundzku”

  1. Ola pisze:

    od dawna się szykuję, żeby zrobić!

  2. Wołowina przyprawiona, z dobrymi składnikami to "raj dla podniebienia" (jak Twój blog 🙂 Pysznie ją przygotowałaś. Z pewnością zasmakowała niejednemu smakoszowi. Nie dziwię się zachwytom Twoich gości 🙂

  3. Olka pisze:

    Uwielbiam wołowinę a tak przygotowana to prawdziwie,, raj dla podniebienia,, :)) aż ślinka cieknie 🙂

  4. Karola Smyk pisze:

    FAJNE!!!

    zapraszam do siebie, jeśli masz ochotę? 😉

    http://smykwkuchni.blogspot.com/

  5. Marcela pisze:

    mniam! nigdy nie jadłam takiej a wołowinę KOCHAM!

  6. Marzena pisze:

    Pychotka:-) Jestem na tak za taką wołowiną:-)

  7. Amber pisze:

    Cudowny klasyk!
    Chciałabym spróbować…mmmmmmmmmmmmm….

  8. Kasia pisze:

    To musi być pyszne, nie jadłam dotąd takiej wołowiny 🙂

  9. Back Taste pisze:

    Uwielbiam wołowine po burgundzku:) doskonały przepis.

  10. takie pyszności to ja poproszę i to od razu dużą porcję 🙂

  11. Jack MacLeod pisze:

    Hey there! I’ve been reading your weblog for some time now and finally got the courage to go ahead and give you a shout out from Atascocita Texas! Just wanted to tell you keep up the good job!

  12. This is a topic that’s close to my heart… Best wishes! Where are your contact details though?

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.