zupy22.11.201429616
Zupa paprykowo-pomarańczowa z selerem naciowym
Smacznego
czytaj przepis

W zasadzie już kończyłam sprzątanie. Zamykałam mieszkanie babci. Już byłam ubrana w płaszcz.

Jeszcze tylko rzut oka, czy wszystko w porządku…no tak, drzwiczki od kuchennej szafki znowu się otworzyły. Od kilku lat magnesy już nie działały jak trzeba. Jednak moje wysiłki zamknięcia spełzły na niczym. Zaczęłam przesuwać garnki i kuchenne akcesoria, aby nic nie dotykało drzwiczek.
I wtedy je zobaczyłam. Trzy białe talerzyki w błękitne kwiateczki. Maleńka aluminiowa patelnia, stary, granatowy rondelek na mleko. Rzeczy po prababci…Głęboko schowane, zapewne nie użyte odkąd zostały zabrane po sprzedaży domu kilkanaście lat temu…Każdy wtedy z rodziny wziął coś dla siebie, na pamiątkę po prababci. Stary zegar, krzyżyk, haftowaną serwetę, cukiernicę. 
Talerze w błękitny motyw pamiętałam doskonale. Ilekroć z dziadkami przyjeżdżałam do prababci w wakacje, zawsze na nich dostawałam świeże, pyszne smakołyki. Z patelni pałaszowałam przepyszną jajecznicę na mleku, posypaną cybuchami. W rondelku gotowaliśmy mleko na budyń.
Delikatnie owinęłam naczynia ściereczkami i spakowałam. Niech teraz moja krakowska kuchnia strzeże bezcenne pamiątki z dawnych lat…

A dla Was zupa bardzo oryginalna w smaku. Czuć paprykę pieczoną, charakterystyczny seler naciowy, kwaskowatą pomarańczę. Spróbujcie!

Składniki

  • 5 papryk czerwonych
  • 3 ząbki czosnku
  • 200ml soku z pomarańczy
  • 1 seler naciowy
  • 2 ziemniaki
  • 1 marchewka
  • sól, pieprz czarny i zielony

Wykonanie

Paprykę umyć, podzielić na części, pozbawić gniazd nasiennych, ułożyć na
blasze, podpiec w 200C przez 15-20 minut. Do garnka wlać wodę, ok,2
litrów, dodać marchewkę, pokrojonego na kawałki selera naciowego,
ziemniaki,czosnek. Gotować do miękkości. Następnie dodać upieczoną
paprykę i sok z pomarańczy. Zmiksować całość. Smacznego!

Zupa jest dużo smaczniejsza następnego dnia 😉
Udostępnij artykuł
na słono
poprzedni artykułMakaron z pomidorkami, papryką i orzechami nerkowca
na słodko
następny artykułBułeczki z jabłkiem, ricottą i żurawiną
Komentarze

16 odpowiedzi na “Zupa paprykowo-pomarańczowa z selerem naciowym”

  1. Krystyna Boner napisał(a):

    Wspomnienia, wspomnienia, nostalgia…. Ale się rozmarzyłam w moich wspomnieniach 🙂
    A zupa pyszna. Piękny kolor i świetna na taka właśnie pogodę 🙂

  2. Karmel napisał(a):

    zupa wygląda pysznie, a te talerzyki i inne pamiątki to piękna sprawa!

  3. W kuchni Uli napisał(a):

    bardzo lubię takie zupy mmm

  4. Kasia napisał(a):

    Renatko, oglądałam Twój występ w tv i muszę przyznać, że wypadłaś super! Miło było zobaczyć Cię w akcji :))) Jeszcze raz gratuluję i podziwiam Twoje umiejętności kulinarne (te serniki musiały być po prostu obłędnie pyszne) :))

    A prezentowana zupka jest zaskakująca, nie sądziłam, że można tak połączyć smaki!

  5. Ola napisał(a):

    Kochana, nie dałam rady Cię obejrzeć, nie było mnie o tej porze w domu, może będzie jakaś powtórka, ew. wrzuci ktoś w internet…

  6. DżemDżus napisał(a):

    Z ogromną ochotą zjadłabym talerz tej pysznej zupy. U nas zimą zupy są na pierwszym miejscu 🙂

  7. Olka napisał(a):

    Takie pamiątki,, z duszą,, są bezcenne 🙂 zupa idealna na chłodne dni, pycha 🙂
    Super wypadłaś w programie 🙂

  8. Anika napisał(a):

    Takiego połączenia nie próbowałam, a wygląda i musi być smakowita!:-)

  9. Amber napisał(a):

    Twoja zupa ma bardzo piękny kolor!
    Poszukuję takich jesienią.

  10. Amber napisał(a):

    Twoja zupa ma bardzo piękny kolor!
    Poszukuję takich jesienią…

  11. Ciążowe Zachcianki napisał(a):

    Uwielbiam takie rozgrzewające zupki:)

  12. Marzena Szkodzińska napisał(a):

    Bardzo ciekawa zupka 🙂 z chęcią taką spróbuję 🙂 pozdrawiam cieplutko 🙂

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.