serniki pieczone07.12.201632719
Świąteczny sernik z żurawiną i bożonarodzeniowa opowieść
Smacznego
czytaj przepis

dsc_1808

To było w Boże Narodzenie. Białe, mroźne Boże Narodzenie, takie jak z bajki. Tylko że to nie była bajka. Stała na progu i przytupywała z zimna. Kiedy otworzyły się drzwi, ujrzała wesoły uśmiech wesołego chłopaka, który już machał przyjaźnie dłonią, aby szybko wchodziła do środka. Jej zarumienione policzki w uśmiechu pokazały urocze dołeczki. „Przyszłam do Ciebie z kolędą – wesoło zaszczebiotała – a tu mam coś dla Ciebie. Na Gwiazdkę.”- to mówiąc wręczyła Mu maleńkie, misternie owinięte delikatnym muślinem pudełeczko. Zdumiony szybko odwinął atłasową wstążkę, zerkając z ukosa na radosnego gościa. „Dziękuję! Jesteś niesamowita! – chłopak, obdarowany srebrnym brelokiem, pięknie zakończonym czarno-srebrną piłką nożną, stał i przyglądał się prezentowi w zadumie. „Ale ja…ja nie mam nic dla Ciebie” – na jego twarzy pojawiło się zawstydzenie… „To daj mi herbaty! I będzie jak znalazł!” Już ściągała kożuszek, już odwijała z szyi gruby, długi szal. Po chwili już siedziała w pachnącym choinką pokoju, już porwały ją wesołe rozmowy domowników. Już po chwili ciepło świątecznej herbaty rozchodziło się po niej całej. Było miło i bezpiecznie. Jedli świąteczny sernik, składali sobie dobre życzenia. Gdzieś w jego dłoniach błyskał srebrny breloczek…

To było w Boże Narodzenie. Białe, mroźne, takie, jak z bajki. Stała w parku przy cudnie oświetlonej jasnymi światełkami choince i przytupywała z zimna. Kiedy zauważyła zbliżającą się ku niej postać, nie rozpoznała go od razu. Ujrzała niepewny uśmiech wesołego mężczyzny, który nieśmiało podniósł dłoń w geście powitania. Jej zarumienione policzki otarły się delikatnie o jego twarz, gdy w przyjacielskim odruchu niespodziewanego spotkania objęli się niezdarnie. „Co tutaj robisz?”- zapytał. Wzruszyła ramionami, odpowiadając cicho: „Patrzę na zimowe gwiazdy…” „I czego sobie życzysz?” – zerknął z ukosa na niby tę samą twarz, co przed laty, jednak naznaczoną innymi, nieznanymi mu wspomnieniami. Myślał, że szuka chusteczki, ale ona w ciemnościach bez trudu znalazła w małej, przewieszonej przez ramię torebce niewielkie zawiniątko. Podała mu, pociągając nosem. „Proszę, to dla Ciebie…” Na jego twarzy pojawiło się zawstydzenie. „Jesteś niesamowita! Zawsze byłaś!” Już ciaśniej zaciągała kożuszek, już szczelniej owijała wokól szyi swój gruby, długi szal. Już odwracała się, by odejść, gdy poczuła, jak on chwyta ją za dłoń i coś zimnego ląduje w jej zagłębieniu. Ścisnęła mocno i schowała dłoń do ciepłej kieszeni. Po chwili już oddalała się parkową alejką skrzącą się od białego śniegu, ściskając w dłoni srebrny, znoszony przez lata breloczek. Było cicho i spokojnie. Niebo usłane było mrugającymi gwiazdami. Każde w milczeniu myślało o bożonarodzeniowym życzeniu. Gdzieś w jego dłoni kruszył się świąteczny opłatek…

dsc_1857dsc_1794

dsc_1816 dsc_1825

dsc_1844

Czy Wy też lubicie ten przedświąteczny czas? Osobiście, to ja chyba bardziej niż same właściwe Święta. Dlaczego? Bo ten czas trwa dłużej, a świąteczne dni mijają szybko, za szybko.

dsc_1849 dsc_1884 dsc_1840

dsc_1800

Składniki

spód

150g herbatników kakaowych

2 -3 łyżki oleju

1 łyżka cukru pudru

masa serowa

1kg twarogu półtłustego

200g serka ricotta

4 jajka

2 łyżki śmietanki 36%

1 i 1/2 szklanki cukru pudru

sok z 1/2 cytryny

1 łyżeczka esencji waniliowej

250g świeżej żurawiny

wierzch

cukier puder do posypania

Wykonanie

  1. Herbatniki umieszczamy w blenderze, rozkruszamy na piasek. Łączymy z cukrem i olejem. Taką mieszanką wylepiamy tortownicę (26cm) wyłożoną papierem do pieczenia. Całość ugniatamy i schładzamy przez 15 min w lodówce.
  2. Zmielony twaróg miksujemy z ricottą, cukrem pudrem, wbijamy po jajku i miksujemy.
  3. Do masy serowej dodajemy śmietankę, wanilię oraz wyciskamy sok z cytryny.
  4. Wyciągamy tortownicę z lodówki. Masę serową wykładamy na herbatnikowy spód.
  5. Świeżą żurawinę układamy ciasno na wierzchu masy serowej.
  6. Sernik wkładamy do piekarnika nagrzanego do 180C, w tej temperaturze pieczemy ciasto przez 15 min, a następnie zmniejszamy do 155-160C i pieczemy przez 45 min.
  7. Upieczony sernik studzimy w uchylonym piekarniku. Następnie schładzamy w lodówce.
  8. Przed podaniem sernik oprószamy cukrem pudrem.
  9. Smacznego!

 

 

 

Udostępnij artykuł
na słodko
poprzedni artykułRozgrzewająca herbata z pomarańczą i miodem
na słodko
następny artykułMakowy wieniec i "Wigilia we dwoje"
Komentarze

19 odpowiedzi na “Świąteczny sernik z żurawiną i bożonarodzeniowa opowieść”

  1. mlodakk napisał(a):

    Jesteś niesamowita, naprawdę to co piszesz wciąga z radością do Ciebie wchodzę i czytam co napisałaś. A czy lubię ten przedświąteczny czas zdecydowanie tak , ale już nie mogę doczekać się choinki i tych światełek na niej bardzo lobię na nie patrzeć.

    A ciasto wygląda smakowicie tylko wpadać do Ciebie na kawałeczek . Pozdrawiam cieplutko

    • Renata Czelny - Kawa napisał(a):

      Dziękuję Ci za te słowa! 🙂
      Jest mi niezwykle miło!
      Z przyjemnością ugościłabym Cię nie tylko kawałeczkiem 😉
      Uściski!

  2. Monika napisał(a):

    Sernik jak zwykle Reniu rewelacyjny, wpisany idealnie w atmosferę, a opowieść „opłatkowa” – ciepła i wzruszająca. Może kiełkuje kolejna książka?

    • Renata Czelny - Kawa napisał(a):

      Monia!
      Dziękuję Ci 🙂
      Oczywiście, że kiełkuje! W oczekiwaniu na wydanie pierwszej postanowiłam zabrać się za drugą…:)

  3. Ola napisał(a):

    Fiu fiu, jakie tu zmiany! jak elegancko!
    też napawam się świąteczną atmosferą, oby troszkę śniegu jeszcze dopadało:)

  4. Trzeci Talerz napisał(a):

    Serniczek prezentuje się pięknie, a opowiadanie… otwiera szufladę z napisem ‚nostalgia’. Ładne i przewrotne.

    • Renata Czelny - Kawa napisał(a):

      Bardzo mi miło! 🙂
      Dziekuję! 🙂
      „Przewrotne”…tak o tej opowieści nie pomyślałam…;) Ale każdy czyta i widzi inaczej. I to właśnie jest piękne! 🙂

      • Trzeci Talerz napisał(a):

        Pisząc przewrotne miałam na myśli ten nieoczekiwany obrót spraw – te same osoby, to samo tło, a zupełnie inne emocje i skutek. Przeczytałam wyżej, że czekasz na wydanie książki. Czy mowa o książce z sernikami, czy o jeszcze innym efekcie Twojej pracy? Obiema jestem zainteresowana 🙂

        • Renata Czelny - Kawa napisał(a):

          Witaj!
          Juz odpowiadam 🙂
          Obecnie czekam na wydanie mojej ksiązki z przepisami na serniki. Znajdą się w niej także moje krótkie rozdziały, które wyjasnią Czytelnikowi, skąd moja pasja do pieczenia serników i kulinariów w ogóle. 🙂 Zdjecia sa moje, przepisy i treści również 🙂
          W oczekiwaniu na jej wydanie zaczęłam…pisać drugą! Tak! 🙂 Tym razem jednak będzie to beletrystyka, ale bohaterki, nie może byc inaczej, pysznie gotują! 🙂

          • Trzeci Talerz napisał(a):

            Nie jestem sernikową specjalistką, więc chętnie zapoznam się z Twoimi propozycjami, zwłaszcza że po tych „prywatnych’ rozdziałach spodziewam się czegoś ciekawego. A beletrystyka+kobieta+gotowanie= <3

          • Renata Czelny - Kawa napisał(a):

            Będzie mi niezwykle miło, jeśli zyskam kolejną Czytelniczkę! 🙂

  5. U Rudej na Talerzu napisał(a):

    Pięknie się to czyta 🙂 Bardzo nastrojowe. A okres przedświąteczny jest jednym z moich ulubionych. Jeszcze jak spadnie śnieg, to zaczyna się prawdziwa magia 🙂
    Jeśli chodzi o sernik, to świetny pomysł z tą żurawiną, ona jest świetnym uzupełnieniem do deserów 🙂

    • Renata Czelny - Kawa napisał(a):

      Cieszę się niezwykle, że moi Czytelnicy mogą nie tylko obejrzeć przepis, ale i zanurzyć się w krótkiej lekturze, którą im serwuję! 🙂
      Oj, tak, kwaskowata żurawina bardzo pasuje do słodkiego sernika 🙂

  6. Joanne Wright napisał(a):

    I simply want to say I am new to blogging and absolutely enjoyed you’re blog site. Most likely I’m likely to bookmark your site . You really have tremendous articles and reviews. Thanks a lot for sharing your website page.

  7. Sarah Johnston napisał(a):

    Hi there, just became aware of your blog through Google, and found that it’s really informative. I am gonna watch out for brussels. I’ll be grateful if you continue this in future. Lots of people will be benefited from your writing. Cheers!

  8. Hannah Roberts napisał(a):

    Greetiungs from Carolina! I’m bred att work so I decided to check out your website on my iphone dring lunch break. I enjoy the knkwledge you provide here and can’t wait to take a look when I get home.

  9. Andrew Davies napisał(a):

    I am genuinely happy to read this weblog posts which consists of lots of valuable information, thanks for providing these kinds of data.

  10. Donna Fraser napisał(a):

    you have a great blog here! would you like to make some invite posts on my blog?

  11. Andrea Lewis napisał(a):

    Absolute beneficial suggestions you have stated, thanks a lot for writing.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.