inne18.04.201748611
Piewsze spotkanie autorskie w Krakowie
Smacznego
czytaj przepis

Moje pierwsze spotkanie autorskie odbyło się 7 kwietnia w piątek w kinokawiarni KIKA w Krakowie.

Spotkanie poporowadziła moja koleżanka – Mirka, która tak, jak ja, kocha książki, więc wydało mi się naturalnym, że o książce nikt nie powie piękniej niż ktoś, kto ceni książki i uwielbia czytać. 

Na moje spotkanie z czytelnikami przygotowałam pokaz slajdów, układający się w pewnego rodzaju spacer po miejscu mojego dzieciństwa oraz wizerunkach osób, których obecność w moim życiu przyczyniła się do powstania mojej pierwszej książki. Opowiedziałam słuchaczom, od czego zaczęła sie moja kulinarna przygoda, co dało temu początek i co planuję dalej…

Zdradziłam słuchaczom, że skończyłam pisać moją drugą książkę, która tym razem jest powieścią obyczajową. Akcja powieści dzieje się własnie w podkarpackiej wsi – miejscu dobrze mi znanym i bliskim memu sercu. To tam właśnie moje wesołe bohaterki będą pysznie gotować i zmagać się z rozwiązaniem rodzinnej tajemnicy sprzed lat …

 Na spotkanie  przybyły moje byłe i obecne uczennice. 

Na spotkaniu obecni byli krakowscy blogerzy, a także osoby pracujące w krakowskich restauracjach. Cieszę się, że moja książka stała się dla nich źródłem inspiracji w ich codziennej pracy.

To Ania – moja wierna fanka i wspaniała dziewczyna, którą udało mi się zarazić moją pasję. Kibicuje mi całym swoim sercem, które cieszy się ogromnie, ilekroć dane jest nam się spotkać!

W trakcie, gdy ja podpisywałam książki, moi goście mogli zasmakować sernikowych wypieków. Na spotkanie przygotowałam trzy smaki serników: waniliowo-cytrynowy z karmelem, orzechowo-migdałowy z jeżynami i karmelem oraz czekoladowy z suszonymi śliwkami w whisky. Na spotkaniu były obecne moje przyjaciółki, moja ciocia Ula, która mieszka w Krakowie, moje koleżanki, moi znajomi, uczniowie i ich rodzice, a także całkiem nowe osoby, które dopiero poznałam w czasie spotkania.

Z każdym starałam się zamienić kilka słów, każdemu chciałam poświęcić czas.

Emocje po moim pierwszym spotkaniu były tak wielkie, że spać poszłam, gdy już świtało!

Uwierzcie – cieszyłam się jak dziecko!

Wydanie mojej książki było spełnieniem mojego marzenia!

Udostępnij artykuł
Zapraszam do lektury mojej nowej książki
Serniki słodkie i wytrawne Renata Czelny-Kawazamów książkę
Ta książka to mój debiut wydawniczy. To także spełnienie mojego marzenia. To spis moich pomysłów na moje ukochane ciasto – sernik. Bo to właśnie sernik Mojej Babci zapamiętany z dzieciństwa stał się wielką inspiracją do tworzenia nowych smaków tego wdzięcznego ciasta...
zupy
Zupa z pieczonej marchewki z parmezanem
zupy
Zupa z pieczonych pomidorów z czerwoną soczewicą i parmezanem
na słodko
Strucla z orzechami włoskimi i rumem
Komentarze

11 responses to “Piewsze spotkanie autorskie w Krakowie”

  1. Agnieszka says:

    Bardzo, bardzo, bardzo gratuluję sukcesu 🙂
    Taka książkę każdy chciałby mieć 🙂

    • Renata Czelny - Kawa says:

      Dziękuję, Agnieszko! 🙂

  2. Kasia says:

    Ależ emocje to musiały być! Gratuluję Reniu! :))
    No i będę wypatrywać Twojej powieści, ach, już nie mogę się jej doczekać 😀

    • Renata Czelny - Kawa says:

      Kasiu!
      Wierz mi, że były 🙂
      Ale naładowały mnie samymi pozytywami!

  3. Marzena says:

    Spełnienia marzeń – bezcenne:-) Brawo Renia:-)

    • Renata Czelny - Kawa says:

      Dziękuję, Marzenko!
      Tak, to było moje marzenie 🙂

  4. Gratuluję spotkania autorskiego. Z relacji wygląda naprawdę fajnie! Książka zaś to dla mnie pozycja obowiązkowa- uwielbiam serniki! 🙂

    • Renata Czelny - Kawa says:

      Dziękuję!
      Jeżeli chodzi o mnie, serniki to moja miłość! I książka jest ich pełna, z miłością włącznie 🙂
      Pozdrawiam!

  5. Gratuluję książki, spotkania i sukcesu! <3

    • Renata Czelny - Kawa says:

      Dziękuję Ci, Agnieszko! 🙂

  6. Megly says:

    Serdeczne gratulacje!
    …i to w moim mieście.
    Wspaniale 🙂 Na pewno musiało być emocjonująco i ciekawie.
    Pozdrawiam serdecznie 🙂

Leave a Reply

Your email address will not be published.