na słodko20.03.20149613
Jabłuszka zapiekane z żurawiną i orzechami
Smacznego
czytaj przepis

Wchodzi Ania i od progu mówi, że coś ładnie pachnie. Bierze moją córcię na kolana i siadamy w kuchni. Zaparzam kawę i rozkładam talerzyki. Jeszcze chwilka i już lądują na nich zapiekane jabłka z żurawiną moczoną w rumie. W środku orzechy oraz waniliowy serek. Szybko i pysznie. Bo proste jest pyszne.

Składniki: /na 3 porcje/
3 jabłka
100g żurawiny moczonej w rumie
1 serek waniliowy (ok.120g)
garść orzechów włoskich
Wykonanie:
Jabłka dokładnie umyć. Przekroić u góry, tworząc z części z ogonkiem „przykrywkę”. Ostrożnie wydrążyć gniazdo nasienne. Skropić cytryną. Do środka włożyć odcedzoną żurawinę i serek waniliowy. Następnie orzechy i na sam wierzch znów porcję żurawiny i kleks serka. Delikatnie przykryć odciętą częścią i wstawić do nagrzanego do 180C piekarnika. Piec 20min. Podawać ciepłe z kleksem serka waniliowego lub ulubionego kremu.

Udostępnij artykuł
na słodko
poprzedni artykułDeser z kiwi i sosem jogurtowo-karmelowym
na słodko
następny artykułOwocowe miksowanie - odsłona 2 - mus z mango, banana i brzoskwini
Komentarze

13 odpowiedzi na “Jabłuszka zapiekane z żurawiną i orzechami”

  1. Ola pisze:

    ale fajne! ja lubię jeszcze zapiekane z konfiturą malinową

  2. Marzena pisze:

    Sprawiłaś, że powróciły wspomnienia;-) Jak pracowałam w laboratorium chemicznym, to w suszarkach na szkło piekłyśmy właśnie tak jabłka.I zapach pieczonych owoców był wymieszany w powietrzu z ropą naftową:-))

  3. Justyna Żak pisze:

    świetny pomysł:)

  4. Kasia pisze:

    Rozkoszne jabłuszka 🙂

  5. Amber pisze:

    Pychota!
    Zawsze mi smakują.

  6. dawno nie robiłam, ale żeby dodać do środka serek to dla mnie coś nowego, wypróbuję

  7. Olka pisze:

    Pieczone jabłuszka jak malowane….:))
    aż czuję ich zapach….żurawina i rum…to musiało smakować…. :))

  8. Martha pisze:

    Śliczne jabłuszko! : )
    Wygląda bardzo apetycznie!

  9. Ewa Kuchennie pisze:

    Rozpłynęłam się… Babcia mi robiła takie w dzieciństwie, z tym, że gotowe polewała… koglem moglem! Pyszota <3

  10. Jabłuszka pełne snu 😛

  11. Anika pisze:

    W tamtym tygodniu prawie codziennie piekłam takie jabłka na podwieczorek. Z nadzieniem raz, a potem juz tylko myłam i wkładałam jabłka do piekarnika. A że odmianę jabłek miałam bardzo słodką, więc deserek był słodziutki. Pozdr A

  12. Łucja pisze:

    Pyszne jabłuszka 🙂 uwielbiam!

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.