zupy27.03.2017887
Zupa marchewkowo – kokosowa
Smacznego
czytaj przepis

Jeżeli skusicie się na wykorzystanie tego przepisu i ugotujecie tę zupę dla swoich bliskich, koniecznie patrzcie, jak jedzący smakują pierwszą łyżkę tego dania. Zapewne zamlaskają, przełkną i popatrzą na Was z pytaniem na ustach: Co jest w tej zupie? Zachwyci nasze podniebienie niecodziennym smakiem i nutą kokosową. Nie bójcie się jej, to właśnie ona sprawia, że ta zupa ma to coś! Zaintryguje Waszych gości, zaciekawi ich kubki smakowe.

Poza tym to wyśmienita alternatywa dla wiosennego, świeższego menu! Dość już ciężkich, rozgrzewających zup. One spełniły już swoją rolę. Teraz czas na lekkie, oryginalne połączenia. Zachecam! Moim gościom zupa bardzo, bardzo smakowała i każdy wyszedł z przepisem! A na pytanie, czy nie boję sie zdradzać innym swoich receptur, zawsze odpowiadam, że nie, bo każdy wykorzysta do przygotowania potrawy ten sam składnik, ale każdy włoży w to swoją część serca…

Składniki

600 g marchewki

2 litry bulionu jarzynowego (marchewka, pietruszka, por, seler, natka pietruszki, kapusta włoska, cebula)

400 ml mleczka kokosowego

100 g wiórków kokosowych

4 – 5 łyżek śmietanki kremówki

1/2 łyżeczki kolendry

1/2 łyzeczki imbiru

spora szczypta gałki muszkatołowej

sól, pieprz

płatki migdałowe

Wykonanie

  1. Marchew obieramy, kroimy wzdłuż na kawałki i rozkładamy na blasze wyłożonej papierem do pieczenia. Pieczemy w 180 -200 C przez 15-20min.
  2. Gotujemy bulion warzywny. Do bulionu dodałam kilka małych marchewek, korzeń pietruszki, kawałek selera, połówkę pora, kawałek kapusty włoskiej i dużą cebulę. Po ugotowaniu usuwamy jarzyny.
  3. Do gotowego bulionu wkładamy pieczoną marchew, wiórki kokosowe, doprawiamy kolendrą, imbirem, gałką, solą i pieprzem. Gotujemy na wolnym ogniu.
  4. Zupę miksujemy.
  5. Teraz dodajemy mleczko kokosowe oraz śmietankę.
  6. Chwilę gotujemy całość.
  7. Podajemy z podpieczoną bagietką lub małymi grzaneczkami udekorowane prażonymi płatkami migdałowymi.
  8. Smacznego!
Udostępnij artykuł
inne
poprzedni artykułMoja książka - "Serniki słodkie i wytrawne" - premiera
serniki pieczone
następny artykułSernik cytrynowy z chałwą
Komentarze

7 odpowiedzi na “Zupa marchewkowo – kokosowa”

  1. Ania napisał(a):

    Zupka wygląda pysznie i masz rację, że wystarczy już ciężkich zup, czas na lekkie wersje 🙂
    Pięknie napisałaś o przygotowaniu potrawy, że każdy włoży w to swoją część serca… 🙂

  2. Małgorzata Kijowska napisał(a):

    to jest zupa zdecydowanie dla mnie! moje kubki smakowe byłyby zachwycone!

  3. mlodakk napisał(a):

    Mmmm taką zupkę chętnie bym zjadła musi być bardzo pyszna

  4. Olka napisał(a):

    Lubię marchewkową 🙂 z kokosem to dopiero pycha! Pozdrawiam.

  5. U Rudej na Talerzu napisał(a):

    Oj tak, zdecydowanie dość już ciężkich zup, pora na lekkość. Połączenie marchewki i kokosa to naprawdę mariaż idealny, więc pewnie i jak w najbliższym czasie skuszę się na takie pierwsze danie 🙂

  6. Alicja- Czary w kuchni napisał(a):

    Uwielbiam wszystkie zupki z dodatkiem mleka kokosowego 🙂 Twoja wizja takiej zupki też do mnie przemawia:) Piękne zdjęcia… aż czuć jej aromat:) Pozdrawiam

    • Renata Czelny - Kawa napisał(a):

      Cieszę się, że sie podobają!
      Dziękuję!
      A przepis polecam wypróbować, skoro z mleczkiem Ci po drodze…;)

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *